ZWIERZEnia - ZBIOR OPOWIADAN - JAK
Producent: LIBRES
Sklep: libres.pl
Cena:
15.34 PLN
UWAGA- JEŚLI W PARAMETRACH SĄ RÓZNICE DATY, STRON,
WYDAWNICTWA ITP. PATRZ ZAWSZE NA OPIS AUKCJI ON JEST NAJWAŻNIEJSZY.
Tytuł: Zwierzenia zbiór opowiadańAutor: zbiorowaStan: BARDZO
DobryIlość stron: 346Język: Polski„ZWIERZEnia” to zbiór
dziewiętnastu opowiadań polskich autorów, głównie debiutantów.
Teksty są bardzo różnorodne zarówno pod względem tematyki, jak i
poziomu, a jedyną cechą wspólną jest motyw zwierząt, przewijający
się przez każdą historię. Bohaterami zazwyczaj są ludzie, a nawet
jeśli jest inaczej, opowiadania opisują typowo ludzkie
relacje.Otwierająca zbiór „Opowieść o koniu niezwykłym” Liliany
Madejskiej to wzruszająca, ciepła historia o miłości. Ukazanie
przywiązania do mocno zaniedbywanego przez poprzedniego właściciela
zwierzęcia, radości i cierpień z tym uczuciem związanych, wywołuje
na przemian uśmiech i łzy. Pierwszoosobowa narracja sprawia, że
historię odbieramy bardzo osobiście. Moim zdaniem jednak przesłanie
wyłożone jest zbyt dosłownie, przez co opowiadanie pozostaje po
prostu melodramatem. Brakuje mi tu pytań, na które czytelnik
powinien znaleźć sam odpowiedź, symboliki, lekkiego
odrealnienia.„Rzecz o pięknie” Anny Skowrońskiej to historia na
wpół poetycka, na wpół science fiction, łącząca legendy przeszłości
z wyobrażeniem przyszłości. Wizja ludzkości dnia jutrzejszego nie
zrobiła na mnie wrażenia ani nie wydała mi się specjalnie
nowatorska, natomiast monolog wewnętrzny bohaterki -interesujący.
Jednakże tym, co sprawia, że opowiadanie pozostaje w pamięci, jest
uchwycenie piękna w przemijającej chwili, piękna, które można
odnaleźć w najmniej oczekiwanej sytuacji czy miejscu.„Grupa
trzymająca puszczę” Marcina Gutka to jedno z najbardziej
profesjonalnie napisanych opowiadań w zbiorku, bardzo dobre w swoim
gatunku. Interesujące zabawy słowem, lekkie poczucie humoru,
obnażanie absurdów – to wszystko sprawia, że opowiadanie się
wybija. Mnie jednak zabrakło w nim trochę głębi, którą znajdowałam
w innych tekstach Marcina, chociażby w moim ulubionym „Kontrakcie”,
„Projekcie Łazarz” nagrodzonym w konkursie Dni Fantastyki czy
niewydanej jeszcze, ale doskonałej powieści „Błagam, nie teraz”. W
„Grupie trzymającej puszczę” zbyt dużo alegorii, zbyt mało symboli,
a aluzjami do polityki czuję się już trochę zmęczona.„Szczur”
Macieja Partyki to warsztatowo jedno z najlepszych opowiadań w
antologii. Forma i styl bardzo dopracowane. Połączenie absurdalnego
humoru i wrażenia nocnego koszmaru interesujące i zapadające w
pamięć. Jedyne, czego mi osobiście zabrakło, to wyrazista,
zaskakująca pointa.„Muriel” Anety Pudzisz – opowiadanie
młodziutkiej, siedemnastoletniej pisarki, którego narratorką jest
kotka, mieszkająca w rodzinie czarownic. Tekst bardzo klimatyczny,
przesiąknięty atmosferą mroku i nastrojem tajemniczości. Wprawdzie
portrety bohaterów zaledwie naszkicowane cieniutką kreseczką, a
rozwój wydarzeń przedstawiony zbyt pobieżnie, ale biorąc pod uwagę
wiek, autorka jest jedną z najciekawiej zapowiadających się pisarek
z zaprezentowanych w zbiorku.„Przyjaciele” Piotra Kurasza to
opowiadanie o drobnych kłótniach i prawdziwej przyjaźni leśnych
zwierząt. Podczas czytania miałam nieodparte wrażenie, że wyszłaby
z tego całkiem sympatyczna dobranocka dla młodszych dzieci.
Starszym czytelnikom może wydawać się zbyt proste, naiwne i
moralizatorskie.„Życie po życiu” Semko Bayera to jedno z
najciekawszych opowiadań w antologii. Bardzo interesująca koncepcja
androidów, które w tym opowiadaniu dzielą się na dwie kategorie:
tradycyjne i żywoandroidy powstałe z ciał zwierząt. Nie jestem
znawczynią s.f., ale takie podejście wydaje mi się nowatorskie.
Głównym bohaterem jest android przerobiony z humbaka. Opowiadanie
zawiera mnóstwo symboli, a pytania o tożsamość nigdy nie przestaną
być istotne. Przy tym wszystkim historia jest bardzo
ciekawa.„Un-nefer” Piotra Stonciwilka to historia pracoholika,
któremu ukazuje się baran. Przeczytałam jednym tchem, a zakończenie
naprawdę mnie zaskoczyło. Mam jednak zastrzeżenia do zdecydowanej
czerni i bieli, do wyłożenia przesłania czytelnikowi i
niepozostawienia miejsca na własne refleksje.„Pająk” Dawida
Niemiara – krótkie opowiadanie, przedstawiające zwykłą historyjkę.
Forma może wydać się ciekawa, ale treść zupełnie do mnie nie
przemawia. Nie czuję niezwykłości sytuacji, a nie mam ochoty
doszukiwać się w tym opowiadaniu głębokich metafor. Przypuszczam
jednak, że są amatorzy tego typu tekstów.„Moa” Klary Korwin
Piotrkowskiej jest ciekawym opowiadaniem o dziewczynie żyjącej
wśród lwów. Autorka zaprezentowała dobry warsztat, a mnie ujęła
mnogość możliwych interpretacji. W moim odczuciu tekst opowiada o
samotności i przyjaźni, sile i niezrozumieniu.„Nie ja potworem”
Marty Witkowskiej to opowiadanie napisane z perspektywy
przedstawiciela smoczego gatunku. Odwrócenie punktu widzenia
interesujące, ale chyba już nienowatorskie. Opowiadanie warsztatowo
dobre i czyta się lekko, aczkolwiek przesłanie wydaje się zbyt
natrętne.„Łańcuch” Sylwii Grygorowicz – ciekawy, niebanalny
pomysł.
Przejdź do sklepu